Ciekawe czasy

Opowiem Ci o czym są wyjazdy. Wyjazdy są o tym uczuciu na krańcach palców, tuż przed tym podrapaniem tego wiecznie swędzącego kawałka skóry na ręce. Już wiesz, że za chwile będziesz odczuwać ulgę, ale wiesz też, że będzie się to wiązało z bólem, bo będziesz drapać, aż przekroczysz granicę przyjemności. Podróż nie jest przyjemnością, ale wyzwaniem. Nie zrozumcie mnie źle – podróże są przyjemne, aczkolwiek wbrew powszechnemu mniemaniu nie są różami usłane. A już na pewno nie wyjazdy, w których stawiasz sobie jakąś granicę do przekroczenia. Opowiem Ci co nieco o wyjazdach. To przekleństwo, które dotyka cały umysł i skazuje […]

Continue Reading

Niedźwiedź

http://cottagelife.com/wp-content/uploads/2012/08/RoaringBear-e1345647872296.jpg

Leżał na wznak. Przybity, przygnieciony, stłamszony. Powyginane gniewem ręce leżały obok, jakby starały się wykazać, że nie należą do niego. Jedno oko wpatrywało się w całkowitą czerń, do drugiego docierały tylko strzępki czarno-białych obrazów. W krtani rozwijała się powoli kulka gniewu, ale w ustach wciąz dominował gorzki posmak porażki. Na grzbiecie czuł jedynie podmuchy wiatru. ‘Rusz się’ – pomyślał i spróbował przywołać swoją prawą rękę. Nic. Lewą sprawdzał już wcześniej, ani drgnięcia. Gdyby nie regularne podmuchy wiatru, które przypominały mu o jego położeniu, czułby się jak w piekle powtarzalnego czyśćca. Któż by pomyślał? On – synonim brutalnej, zwierzęcej siły. Symbol […]

Continue Reading

Koń

http://a635cd99f38456639203-2d88ba6b1b758a5540e0fb9fbe234b94.r52.cf2.rackcdn.com/878b68e6e4219d7ad8c8fb8271601170-31b0069fb80e1bde4a6a9aaaeae5f856.jpg

Pamiętał pierwszy wiatr. I oszałamiający zapach traw, od którego świat kręcił się jak oszalały. Jeszcze wcześniej pamiętał pierwszą wodę, której idealną toń mącił Lama swoim prastarym słowem. To z niego powstał ten wiatr, burząc spokój, wirując wszystkimi smakami stworzenia. Z wiru wyrósł też ogień, który rozprzestrzenił się szybko i wraz z wiatrem przetańczył swym pierwotnym tańcem wszystkie ścieżki wszechczasów. Pamiętał jak powstał step, a wraz z nim inne ziemie. Pierwsze 9 rzek, które przedzieliły bezkresną przestrzeń traw. Stał na nim, tuż po szaleńczym tańcu Dażboga z Suarrem, którzy zostawili ziemię suchą i czarną. To wtedy Medeina i Ash zabrali się […]

Continue Reading

Me, myself and b-I-ke

me, myfself and I

Są takie dni, kiedy budzisz się i wiesz, że coś się stanie. To uczucie, które sprawia, że już podczas samego otwierania oczu pobudzasz jednocześnie mięsnie przy policzkach i mimowolnie się uśmiechasz. Mam to szczęście, że najczęściej to uczucie spotyka mnie, gdy za oknem jest bezchmurnie. Promienie porannego słońca figlują przed moimi oczami, czasami obijając się o szybę tylko po to, by mnie przez chwilę oślepić. Muszę w tym miejscu do przyznać – kiedyś byłem bardziej towarzyskim człowiekiem, dzisiaj bardziej cenie sobię samotność w takich chwilach. Te dni to moje największe sukcesy, kiedy podejmuje same dobre decyzje – i to takie, […]

Continue Reading

Wolność i własność w definicjach libertarianizmu

Dla mnie, jako teoretyka politycznego, definicje stanowią swego rodzaju papierek lakmusowy rzeczywistości; lub też, precyzyjniej, konkretyzację pewnych wizji rzeczywistości. Kluczowym elementem każdej układanki teoretycznej jest zatem sam wstęp, czyli wprowadzenie do pewnego sposobu bycia i pojmowania świata autora. To co czasami wydaje się być oczywiste, dla części odbiorców jest w rzeczywistości odwróconym na drugą stronę podkoszulkiem. Człowiek paraduje po ulicy z danym terminem na ustach, a przechodnie z przekąsem uśmiechają się pod nosem widząc wystającą, rzecz jasna nie z tej strony co trzeba, metkę. Do czego dążę? Od pewnego czasu w dyskusjach politycznych zacząłem używać określenia ‘wolnościowiec‘ jako zbioru poglądów, […]

Continue Reading