Abażur

http://www.writerscafe.org/uploads/stories/7fb1ddc18a0b70ec6d1fd940665df509.png

Abażur nie stanowił najpiękniejszego elementu tego pokoju. Brzydził się nim trochę, bo w dzieciństwie wrzucił do środka trochę jedzenia i obawiał się, że duchy tych resztek tkwią w nim do dziś. Czarę goryczy przelewało każdorazowo włączenie światła, które wyjątkowo niechętnie wyzierało spod tej ohydnej, żarówkowej osłony. Dziś spoglądał na niego rzadko, ale nawet teraz nie miał serca go wyrzucić. Ewidentnie przywiązał się do niego. Fantastyczne kształty tejże umbry stanowiły dowód – marnego swoją drogą – gustu jego rodziców. Grzeszne połączenie najgorszych możliwych kolorów i sflaczałych od ekstrawagancji wzorów, dodawały jej ten komiczny wygląd przedmiotu cyrkowego. Hiacynt, który jakimś cudem usechł […]

Continue Reading

15 lat temu

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/20/Chrzanow_odstr_koscielca.jpg

Zapach chleba w pokoju, pewnie zaraz będę musiał wyskoczyć do piekarni i odstać swoje w kolejce po bułki, mleko i chleb. No bo dziś jest sobota … Kurwa, nie. Nie jest. Piątek?! Ałaa. Koniec. Dobra, jeszcze tylko jeden dzień szkoły i będzie weekend. Jakoś wytrzymam. Przynajmniej nie muszą stać w kolejce wśród tych babsztyli; jeden dzień w ławkach i będzie spokój. Nad głową mam łóżko, brata już chyba nie ma. Nie słyszę go. Wstaje powoli i przeciągam się. Cały dom cichy – mama jest pewnie na dniówce, a brat z siostrą już w szkole. Tata na pewno już w pracy, […]

Continue Reading